- Szczegóły
-
Opublikowano: 18 styczeń 2012

Pierwsze koty za płoty w nowym roku.
Po świątecznej przerwie, na hali przy miejscowym gimnazjum, z powrotem wróciły rozgrywki ALS-u. Już
bez przesunięć i zmian w terminarzu wieczorem w piątek odbyły się trzy spotkania. Dłuższa przerwa w rozgrywkach dała się we znaki zawodnikom prawie wszystkim drużynom, ospałość i zimowy sen były obecne na boisku.
Pierwsze spotkanie zapowiadało się ciekawie i wielu liczyło na zaciętą walkę, jednak mecz zakończył się szybko i bez emocji. Pierwszy set nie pozostawił złudzeń kto z tego spotkania wyjdzie zwycięski. Silna przewaga (25:13) wzmocniła Inodom i drugi set rozpoczęli pewnie i na luzie. Słabe przyjęcie oraz słaby atak Hajduka pozwoliły miejscowej drużynie wygrać zdecydowanie, a tym samym ugruntować swoją pozycję w tabeli. Natomiast Spartanie (Hajduk) na półmetku rozgrywek fazy zasadniczej zdołali zgromadzić tylko cztery punkty – dziesiąte miejsce w tabeli - co przy dalszej takiej grze chyba nie pozwoli nam ich oglądać w rozgrywkach finałowych.
INODOM Cięcina – SPARTANIE Cisiec (HAJDUK Milówka) 2:0 (25:13 ; 25:19)
Drugie spotkanie pomiędzy Simple Rajcza, a beniaminkiem Metalik Radziechowy odbyło się również bez emocji. Głosujący w lidze typerów jak nigdy, w stu procentach, wskazali zwycięzcę. W pierwszym secie została podjęta jeszcze jakaś walka ze strony beniaminka i do połowy seta różnica w zebranych punktach nie była większa niż dwa, jednak w końcówce Simple przyśpieszyli i z wynikiem 25 do 18 zakończyli pierwszą odsłonę. Druga odsłona to szybka ucieczka Simpli na początku seta i później już tylko spokojna gra pozwalająca na wprowadzenie na boisko odmłodzonej kadry. Duża przewaga i pewne zwycięstwo Simpli dało im awans z sumą sześciu zebranych punktów na siódmą pozycję w tabeli.
SIMPLE Rajcza – METALIK Radziechowy 2:0 (25:18 ; 25:11)
Mecz wieczoru, bo tak można powiedzieć o spotkaniu miejscowego Trzyzero z Air Team Trzebinia, przyniósł dla widzów zgromadzonych na hali trochę emocji i widowiska walki od początku. Dwa pierwsze sety nie przyniosły rozstrzygnięcia. Zespoły podzieliły się między sobą po równo zwycięstwami. Pierwszy set należał do miejscowej drużyny, jednak już drugi set, przy bardzo nerwowej końcówce w grze cięcinian, należał do Latających. Dopiero tie-break doprowadził do rozstrzygnięcia spotkania. Po wyrównanej walce na początku seta, Trzyzero opuściły negatywne emocje, a zawodnicy z Trzebini coraz więcej tracili punktów z powodu nieudanych ataków. Końcówka seta należała już do Trzyzero i z kilku punktową przewagą dotrwali do końca. Do swojego konta dopisali kolejne dwa punkty, awansując tym samym na trzecią pozycję w tabeli.
AIR-TEAM Trzebinia - TRZYZERO Cięcina 1:2 (22-25, 25-21, 17-25)
Poniżej przedstawiamy fotorelacją z piątkowych spotkań: