- Szczegóły
- Opublikowano: 23 styczeń 2012
Doświadczenie górą w 7. kolejce ALS
W kolejny piątkowy wieczór na sali w Cięcinie rywalizowali uczestnicy ALS. Rozgrywki są na półmetku i zaczynają pomału wkraczać w decydującą fazę. Dla jednych drużyn będzie to walka o awans do turnieju finałowego, a dla drugich pojedynek o jak najlepszą lokatę aby trafić na jak „najsłabszą” drużynę w kolejnej fazie. Jednak ostatnie mecze pokazują, że poziom jest bardzo wyrównany i ciężko wytypować faworytów meczów.
Jesień Węgierska Górka – Kamesznica 2:0
Mecz przebiegał pod dyktando 2-krotnych mistrzów ALS. Oba sety bardzo podobne do siebie. W pierwszych fazach setów wyrównana wymiana, dobra gra obu drużyn „punkt za punkt”. Gdy sety zaczęły wkraczać w decydującą fazę Jesień wrzuca drugi bieg (albo i trzeci) i pewnie wygrywa. Doświadczona drużyna Jesieni wyraźnie buduje formę na turniej finałowy, pokazując że należy ich liczyć w stawce o najwyższe cele. Mimo porażki Kamesznica pokazała fragmentami kawał dobrej siatkówki i może być coraz groźniejszym rywalem dla bardziej doświadczonych drużyn.
Stolar-Hut Ujsoły – Alaska Żabnica 2:0
Bardzo ważny mecz dla obu drużyn ze względu na bezpośredni pojedynek o miejsce w tabeli. Kibice więc liczyli na wyrównaną grę, w której będzie dużo walki i długich wymian.
Oczekiwania potwierdziły się, ale tylko w pierwszym secie, gdzie gra była wyrównana i można było zobaczyć fajną grę obu drużyn. Pierwszego seta wygrał Stolar-Hut i mecz się skończył… Skończył się ponieważ w drugim secie Alaska opadła z sił i wyraźnie przegrała, oddalając tym samym szansę na grę w turnieju finałowym ALS (przyp. awans uzyskuje 8 drużyn).
Łyse Konie Żywiec – Metalpol Węgierska Górka 2:1
W 3 meczu zmierzyły się drużyny posiadające podobny potencjał siatkarski, zatem mecz zapowiadał się ciekawie i wiele wskazywało na to, że tie-break wskaże zwycięzce tego meczu.
1 set od samego początku bardzo dobrze się ułożył na korzyść Łysych Koni. Pewna gra i mało błędów własnych wystarczyły na wygranie pierwszego seta z beniaminkiem rozgrywek. W drugim secie Metalpol potrafił podnieść się i zagrał bardzo dobrze, tak jak w poprzednich meczach, doprowadzając do stanu meczu 1:1. Grająca w najsilniejszym zestawieniu drużyna Łysych Koni wygrała 3 set i cały mecz, pokazując swoją siłę i ogromny potencjał.
W 3 meczach 7 kolejki można było oglądnąć parę ładnych akcji i przeżyć trochę emocji, a przecież o to nam wszystkich chodzi, dlatego już dzisiaj zapraszamy na kolejne mecze ALS, które odbędą się za tydzień, tradycyjnie w piątkowy wieczór.
Fotorelacja:














Czytaj więcej...