<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Stan wojenny w Cięcinie</title>
		<description>Skomentuj Stan wojenny w Cięcinie</description>
		<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie</link>
		<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 15:03:43 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://ciecina.eu/component/jcomments/feed/com_content/1227" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>Stan wojenny</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4460</link>
			<description><![CDATA[Krzysiu może u ciebie w dużym mieście wojewódzkim jakim jest Kraków było widać skutki ogłoszenia stanu wojennego.Ale u nas?? Dajmy spokój. Jak było przed 13 tak i było po. Ówczesne władze nie miały tu żadnych punktów oporu więc po co miało się coś zmieniać i dziać coś większego. Nawet druga wojna światowa przeszła w miarę spokojnie na naszych terenach a co tu przyrównywać stan wojenny. Normalna sprawa że niema co przyrównywać miasta do wsi. Samo mówi to za siebie że nikt z mieszkańców nie opisał czegoś szczególnego. Z resztą nie pojawiła się żadna odpowiedź :-) Pozdrawiam !!]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 11:17:04 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4460</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Odbiegamy od właściwego tematu.......</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4459</link>
			<description><![CDATA[Mariusz! Odbiegamy od właściwego tematu tego artykułu pójdziemy w góry to sobie porozmawiamy ok? A nie pytałeś jak wyglądał poniedziałek po 13 grudnia? Pozdrawiam Krzysiek.]]></description>
			<dc:creator>mertak</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 01:34:00 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4459</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Komuna :)</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4458</link>
			<description><![CDATA[Ale przyjrzy się Krzysiu swojemu tekstowi. Pojawiają się w nim jednak uśmiechy:-) Widocznie nie było tak źle. Większość ludzi wspomina te czasy z uśmiechem. Dziś specjalnie w domu poruszyłem ten temat i każdy uśmiecha się wspominając te czasy. Pewnie że teraz mamy internety cuda niewidy ale to życie nie jest takie jak było wtedy bo jeszcze w tych czasach ludzie jakoś inaczej żyli. Spotykali się pomagali sobie nawzajem przy budowach domów itp. Większa więź między ludzka panowała na pewno. Pisałeś o czasach Gierkowskich gdzie życie było na kredyt. A teraz co ?? Nie na kredyt?? Kasa wyprowadzana z Polski na wszystkie możliwe sposoby. Nic się nie opłaca,fabryki kiedyś prężnie działające masowo padły. Obcy inwestor ma większe prawo na Polskim rynku niż rodzimy przedsiębiorca któremu rzuca się na każdym kroku kłody pod nogi. Czy to jest ten wymarzony system o który walczyli Polacy?? To dziadostwo które jest teraz jest gorsze jak komuna tylko że bardziej kolorowe i przyjemniejsze dla oka:-) legalne rozbiory trwają a amerykanizacja naszego kraju wkrada się wszędzie i na każdym kroku. W telewizji i radiu już zasypują nas kolędami zza wielkiej wody i mikołajami w towarzystwie elfów :-)Boże ty widzisz i nie grzmisz jak Polak schodzi na psy.Ja osobiście obecnymi czasami jestem przerażony a nie chce nawet myśleć co będzie za dziesięć piętnaście bo coś mi się zdaje że cały ten grajdołek zwany Unią Europejską padnie jak przysłowiowe "zmięte dwajścia "...]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 20:25:42 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4458</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Jak to było za komuny-Do Mariusza</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4457</link>
			<description><![CDATA[Mariusz ja Ci opowiem jak to bylo.Za czasów komunizmu faktycznie były pieniądze ale nie było co za nie kupić. Były Pewexy tam było wszystko ale za dolary a dolar był drogi nie stać mnie było na te sklepy. Towar to nie była kwestia pieniędzy a kwestia znajomości. Wszystko się załatwiało. Był piękny okres że faktycznie jest co powspominać za Gierka co nikt nie głodował ale cały dobrobyt był na kredyt i to musiało pęknąć nagle na półkach sklepowych pojawiły się pustki. Pamiętam jak dziś butelki z octem w sklepach mięsnych! Czy tego nikt nie pamięta? A kartki na żywność alkohol i buty? Tego też nikt nie pamięta? Nawet pieluchy dla niemowląt były towarem deficytowym. A czy ktoś pamięta książeczkę górnika? Po co była ? Jak miałeś znajomego górnika mogłeś na Śląsku kupić pralkę lub lodówkę itp. luksusy w sklepie tylko dla górników. Nigdy w życiu tylu butelek wódki nie kupiłem jak za czasów kartkowych. Ale to był dobry towar a wódkę można było wiele spraw załatwić ;-)Nie tak jak dziś. Przytoczę wypowiedź kolegi który tęskni za komuną :"Fajnie było bo do pracy chodziłem wypocząć było nas w brygadzie sześciu a pracy starczało ledwo dla jednego a teraz jest nas trzech i tyle pracy że nie ma się jak przespać" Czy to było normalne? Komuna rujnowała Polskę przez wiele lat teraz ciężko się podnieść. A i nasz system to nie jest normalny kapitalizm tylko jego "wczesnośrednio wieczna" odmiana.]]></description>
			<dc:creator>mertak</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 12:08:07 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4457</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Może pamietają .</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4456</link>
			<description><![CDATA[Ja nie raz rozmawiałem z ludźmi starszymi o różnych czasach. O bardzo dawnych i o tych w których dane mi już było żyć lecz nie bardzo dokładnie je pamiętam. O komunie i stanie wojennym w Cięcinie i okolicach słyszałem wiele. Nie moge powiedzieć jednak aby nasi ludzie czyli miejscowi Cięcinianie i ludzie z sąsiednich wsi jakoś bardzo nie chlubnie wypowiadali się o tych czasach. Lecą stwierdzenia że nie było nic w sklepach ale było w kieszeni. Były pieniądze i wszystko dało się załatwić. Były kolejki ale było za co kupić i nikt głodny nie chodził.Teraz wszędzie obserwujemy przepych uginające się pod towarem półki a ludzie niestety nie zawsze mają za co kupić te cuda które funduje nam obecny system. Co z tego że na składach budowlanych mamy tysiące ton towarów jak nie mamy tysięcy złotych aby ten towar kupić. Za czasów komuny powstało wiele budynków murowanych i ludzie nie są zadłużeni na 30 lat chodź niektóre rodziny były wielodzietne a teraz nigogo nie było by stać mieć dziewiątkę dzieci i budowę. Ciężko mi teraz stwierdzić i porównywać te czasy bo nie pamiętam ich tak dokładnie ale przytaczam tutaj wspomnienia ludzi z różnych środowisk społecznych którzy wcale nie narzekają na czasy komuny przyrównując do nich obecne czasy. Wiadomo że ostatnie lata były nakręcane tak aby ten system upadł i tak się stało ale czy tak bardzo było źle nie jestem wstanie stwierdzić bo nikt starszy jakoś niema ochoty się wypowiadać:-)]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 10:34:55 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4456</guid>
		</item>
		<item>
			<title>nic nie pamiętam?</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4455</link>
			<description><![CDATA[Ja niestety albo stety nie znam tych czasów ale z opowieści wiem, że w naszej gminie niewielu było takich co głośno mówiło że system się kończy i stan wojenny to początek końca betonu. Raczej wtedy wielu było takich co z radością przyjęło twardy porządek i rozprawienie się z ruchami wolnościowymi, niektórym się dobrze całkiem powodziło i z niesmakiem przyjmowali panoszenie sie od jakiegoś czasu ruchu solidarności jakkolwiek pojmowanego. niech mnie ktoś oświeci ale na ponad 4 000 mieszkańców naszej tylko miejscowości było kilku co widziało, przeżyło i potrafi coś o tamtym czasie w Cięcienie powiedzieć. co się wtedy działo, nic?]]></description>
			<dc:creator>Mały gazda</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 01:43:19 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4455</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Stan wojenny</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4454</link>
			<description><![CDATA[Nie pamiętam tych czasów ale tak mi się wydaje że w Cięcinie nic specjalnego musiało się nie dziać bo to raczej mało strategiczny punkt na mapie a i też większe grupy oporu się nie pojawił to i czołgu nie wysłali ...]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 01:28:53 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4454</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Pamięć </title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4453</link>
			<description><![CDATA[Cóż to nikt nic nie pamięta ?]]></description>
			<dc:creator>mertak</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 01:26:03 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4453</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Jacek Kczmarski ilustracja muzyczna</title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4440</link>
			<description><![CDATA[http://www.youtube.com/watch?v=1UIzl4_SFp4&feature=related]]></description>
			<dc:creator>mertak</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 21:31:14 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4440</guid>
		</item>
		<item>
			<title>13 grudnia </title>
			<link>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4436</link>
			<description><![CDATA[Choć Cięcina nie była mi już obca to jednak na temat stanu wojennego mogę napisać parę słów z perspektywy Krakowa. Nie było komputerów ani Internetu namiętnie słuchałem Radia .Byłem zdziwiony że zamiast ulubionej muzyki nadają marsze dopiero w TV zobaczyłem orendzie wiecie czyje i dowiedziałem się o "wronie". Pojawiły się mieszane uczucia strach o rodzinę i nienawiść. Ta się tylko pogłębiła. W poniedziałek pojechałem do warsztatu i około południa pojawił się jedyny klient z dużą plakietką "Solidarność" w klapie marynarki i do tej pory nie wiem czy miałem do czynienia z bardzo odważnym człowiekiem czy z prowokatorem? Później godzina milicyjna patrole zomo na skrzyżowaniach ulic ogrzewające się przy koksiakach. Robotnicy Huty Lenina zabarykadowali się w zakładzie wojsko otoczyło ich szczelnym kordonem - młodzi żołnierze stali na niezwykle silnym mrozie niektórzy z nich mdleli a ludzie z okolic przynosili im coś do zjedzenia i ciepłe napoje (wiem to od chłopaka który to odchorował) Hutę wzięli szturmem ale w wozach bojowych zasiadło zomo. Tych parę słów skreśliłem na zachętę dla tych co mogli by napisać jak to było w Cięcinie.]]></description>
			<dc:creator>mertak</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 01:02:36 +0000</pubDate>
			<guid>http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/1227-stan-wojenny-w-ciecinie#comment-4436</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
