View Comments

Komu zależy na stopniowej likwidacji Liceum w Milówce?

 
 
 
 
Od pewnego czasu Starostwo Powiatowe w Żywcu planuje połączyć Zespół Szkół Zawodowych w Milówce z Zespołem Szkół Ogólnokształcących im M. Konopnickiej w Milówce. Zespół Szkół Zawodowych w Milówce zgodnie z Uchwałą Rady Powiatu miał być połączony z Zespołem Szkół Zawodowych w Węgierskiej Górce do końca roku 2010. Zgodnie z profilem obydwu szkół byłoby to połączenie uzasadnione. Tym bardziej, że szkoła w Węgierskiej Górce posiada doskonałe warunki lokalowe i tam bez problemu dwie szkoły mogą się pomieścić. Co o tym zadecydowało, że Starostwo Powiatowe nie wywiązało się z Uchwały, którą przecież samo podjęło. Układy lokalne? Układy rodzinne? A może układy towarzyskie, czy też obawa przed podjęciem decyzji w roku wyborczym - 2010. Jesteśmy już po wyborach. Panie i Panowie Radni Powiatowi zapomnieli już o służbie dla społeczności lokalnej, która przecież oddała na nich swoje głosy. Drodzy Państwo już za 3 lata będziecie się ustawiać na listach wyborczych, a wtedy wyborcy z całą pewnością przypomną Wam i rozliczą Was za likwidację szkół, bo przecież w konsekwencji do tego dojdzie! Najprościej oszczędzać na oświacie! Łączenie Szkoły Zawodowej z Liceum Ogólnokształcącym  to pierwszy krok do likwidacji obydwu szkół. Czy o to chodzi? Niełatwo jest placówkę oświatową odtworzyć, a nawet jest to niemożliwe. Czy to tak trudno przewidzieć?
Świetnych czasów doczekaliśmy się – oto samorządy lokalne wyzbywają się ich podstawowej roli. A przecież tak chętnie szkoły były przez nich przejmowane. Czy chodzi o to, aby wiejskie środowisko zostało pozbawione możliwości kształcenia młodzieży w Liceum, które przed 40 laty, kiedy było zakładane było jednym z niewielu wiejskich liceów w Polsce, a po kilku latach stało się największym wiejskim liceum w kraju. Pomimo stosunkowo niedługiej historii szkoły po 40 latach Liceum może pochwalić się wieloma absolwentami, którzy zajmują stanowiska profesorów na polskich uczelniach, oraz w różnych dziedzinach życia politycznego, gospodarczego i duchowego.
Panie i Panowie Radni, jakże inne były założenia twórców Liceum Ogólnokształcącego – to historia Was oceni – zapiszecie się na jej kartach jako likwidatorzy szkół, a co za tym idzie jako likwidatorzy ośrodków kultury w małych środowiskach. A może u podstawy tych pomysłów łączenia zakłada się, że młodzież z terenów wiejskich od Żywca po Zwardoń będzie zasilała szkoły żywieckie, a ich rodzice, niejednokrotnie bezrobotni, będą narażeni na ponoszenie dodatkowych kosztów związanych z dojeżdżaniem do odległego Żywca. Młodzież w wyniku połączenia szkół będzie się uczyć na dwie zmiany, co przy fatalnie funkcjonującej obecnie w powiecie komunikacji spowoduje utrudnienia w powrotach do domów rodzinnych. I gdzie tutaj jest realizacja projektu lub założenia mówiącego o „wyrównywaniu szans”? Starostwo Powiatowe chce po kryjomu przeprowadzić tę „reformę” usypiając opinię publiczną. Nie prowadzi się i nie były prowadzone do tej pory żadne konsultacje społeczne. Zapewnia się, że szkoły pozostaną w oddzielnych budynkach. No to po co to łączenie? Z innych źródeł już wiadomo, że do budynku Zespołu Szkół Zawodowych w Milówce ma być przeniesiona Poradnia Psychologiczna z Węgierskiej Górki oraz Filia Biblioteki Pedagogicznej , mieszcząca się aktualnie w budynku Liceum Ogólnokształcącego. Kto tutaj mija się z prawdą? W Kronice Beskidzkiej z dnia 10 lutego 2011r. ukazał się artykuł pt. „Kogo zmiecie reforma?”. Rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Żywcu Pan Tomasz Baron odpowiada – cyt. „Zarząd Powiatu Żywieckiego rozpatruje propozycję połączenia placówek w Milówce…”.  Panie Starosto i Panowie Radni zasiadający w Zarządzie Powiatu Żywieckiego – czyja to jest propozycja? Prosimy przyznajcie otwarcie! Bo nie wyobrażamy sobie, że mogłaby ona wypłynąć z Liceum Ogólnokształcącego w Milówce.
Ciekawy jest jeszcze jeden fakt - oto dwie osoby z Grona Pedagogicznego Liceum są radnymi powiatowymi. Czy oni nie mogą, czy nie chcą „obronić” Swojej Szkoły? A może jedno i drugie? A może już zapomnieli, że czas kadencji radnego jest dosyć krótki? Jako absolwenci Liceum Ogólnokształcącego protestujemy przeciwko połączeniu tych szkół. Nasza szkoła czyli LO w MILÓWCE przygotowała nas bardzo dobrze do studiów, po ukończeniu których znaleźliśmy pracę bez problemu. Co będzie jeśli Liceum Ogólnokształcące zostanie połączone z Zespołem Szkół Zawodowych łatwo przewidzieć.
Ta młodzież, która będzie chciała studiować w przyszłości wybierze Liceum Ogólnokształcące bez towarzyszącej mu Szkoły Zawodowej, pojedzie więc do Żywca.
Z biegiem czasu zniknie więc Liceum Ogólnokształcące w Milówce.
Dziękujemy Wam Nasi Radni Powiatowi za taką „świetlaną” przyszłość edukacyjną dla naszych dzieci, naszego środowiska i następnych pokoleń. Radzimy jednak pamiętać, że za takie decyzje, które niosą z sobą skutki nieodwracalne trzeba będzie kiedyś przed społecznością lokalną odpowiedzieć.


Absolwenci LO w Milówce
 
Czytaj także: strona LO