View Comments

Spotkanie autorskie z Anną Krzysteczko.

 

 

 
 
 

 

Ciepłe popołudnie 12 czerwca 2025 roku na długo pozostanie w pamięci wszystkich, którzy tego dnia odwiedzili Bibliotekę w Cięcinie. To właśnie tu odbyło się wyjątkowe spotkanie autorskie z Anną Krzysteczko – pisarką, która przenosi czytelników do XIII-wiecznej Polski, oferując im magiczną podróż przez słowiańskie wierzenia, obrzędy i ludzkie emocje.

 

krzyszteczko

 

Już od pierwszych chwil atmosfera wydarzenia była niezwykle serdeczna i domowa. Autorka – uśmiechnięta, skromna i bardzo otwarta – powitana została gromkimi brawami. Pochodząca z Cięciny pisarka z dumą mówiła o swoich korzeniach i o tym, jak bardzo miejsce, z którego pochodzi, wpłynęło na jej twórczość.

Anna Krzysteczko opowiedziała o swoich początkach z pisarstwem i inspiracji z dawnych legend, opowieści rodzinnych, obserwacji codziennego życia. Pisanie – jak wyznała – to dla niej przede wszystkim sposób na wyrażenie siebie. Ma swoje ulubione rytuały – pisze najchętniej wieczorami, kiedy dom cichnie, a wyobraźnia może swobodnie pracować.

 

krzyszteczko

 

Podczas spotkania Anna Krzysteczko opowiedziała o procesie tworzenia swoich dwóch powieści – „Słowiańskiego serca” i świeżo wydanej kontynuacji, „Słowiańskiej krwi”. Nie ukrywała, że pisanie pierwszej książki było ogromnym wyzwaniem – zarówno emocjonalnym, jak i organizacyjnym. Wybór XIII-wiecznej Żywiecczyzny jako tła powieści był świadomy i przemyślany. Autorka z pasją opowiadała o swojej fascynacji dawnymi wierzeniami i duchowością Słowian.

 

Szczególne emocje wzbudziła rozmowa o bohaterach książek. O Żywce – silnej, niezależnej kobiecie, która mierzy się z losem w trudnych czasach, czy Samborze, byłym zakonniku. Anna Krzysteczko przyznała, że niektórych bohaterów wręcz „słyszy”, kiedy pisze ich dialogi – jakby sami podpowiadali jej swoje słowa. Zdradziła, że pracuje przy trzeciej części powieści – już wkrótce doczekamy się pełnej trylogii. W planach są też inne formy literackie.

 

Spotkanie zakończyło się podziękowaniami ze strony bibliotekarek oraz serdecznymi słowami wójta gminy Węgierska Górka – Piotra Tyrlika, który złożył pisarce gratulacje, wyraził wdzięczność i podkreślił, jak wielką dumą jest mieć wśród mieszkańców tak utalentowaną osobę.

 

Nie zabrakło również momentów wzruszenia – podpisywanie książek, wspólne zdjęcia i rozmowy z czytelnikami trwały jeszcze długo po oficjalnym zakończeniu wydarzenia.

 

To było popołudnie pełne ciepła, inspiracji i literackiej magii – które na pewno długo będzie wybrzmiewać w sercach uczestników.

 

krzyszteczko
 
 
 
 
źródło: OPG WG