View Comments

Po alarmujących doniesieniach Użytkowników przedstawiamy charakterystykę budowli i jej stanu.

Tama na Lorańcu jest jednym z 5 tego typu obiektów w Cięcinie. 4 podobne budowle usytuowane się w biegu Cięcinki. Największymi jednak są dwie: omawiana zapora na Lorańcu – ok. 200 m za ostatnimi zabudowaniami, a także tama na Cięcince – odległa o ok. 2,5 km od centrum miejscowości.
Tamy powstały w latach 60 - tych XX wieku mając na celu łagodzenie skutków nagłego wzrostu poziomu potoków górskich wskutek krótkotrwałych i intensywnych opadów. Są przykładami budowli murowanych. Użyty materiał to kamień. Są wysokie na ok. 7 m o szerokości ok 15 m.
Tama na Lorańcu jest największa, umiejscowiona w dogodnym położeniu –  niecce. Powyżej tamy płaski teren umożliwia rozległy rozlew zatrzymanej wody po okolicznych polach, co zwiększa jej możliwości (w odróżnieniu np. od tamy w Górnej Cięcinie) – dzięki powyższemu tama ma rzeczywiste możliwości ochrony mieszkańców Potoka przed skutkami powodzi.
Ostatnie lata, odbiły się niekorzystnie na otoczeniu tamy. Kto był ostatnio poza linią ostatnich zabudowań czy to od strony Potoka czy ulic Górskiej i Kasztanowej ten wie jak wyglądają tereny, gdzie kiedyś tętniło życie, a każdy ar było przeznaczony pod uprawę czy wypas. Zarastające drogi, pola, zajmowanie terenu przez las – to obraz i charakterystyka niezabudowanej części Cięciny, aż pod sam Groń.
Tama na Lorańcu ucierpiała m.in. z powodu zaniedbania i zaniechania – postępujące zamulenie, i zadrzewienie obniżają do minimum jej możliwości przeciwpowodziowe. Należy się zastanowić i podjąć w porę kroki mające na celu doprowadzenie tamy do odpowiedniego stanu technicznego - wycięcie drzew i krzewów, odmulenie -  zapewniając tym samym poprawę  bezpieczeństwa mieszkańców na wypadek ewentualnej powodzi.
O celowości istnienia tamy niech świadczą relacje mieszkańców, którzy pamiętają czasy zarówno przed powstaniem obiektu – permanentne podtopienia i wystąpienia Lorańca z brzegów, a także po jego wybudowaniu, gdy - podczas powodzi ogrom zatrzymanej wody sięgał aż do miejsca w którym  polna droga prowadząca od Potoka przecina rzekę – zatrzymanie tylu milionów metrów sześciennych wodty prawdopodobnie uratowało wiele mostów, kładek, a przede wszystkim gospodarstw domowych mieszkańców tej części Cięciny.

Poniżej kilka zdjęć tamy
tama_loraniec