View Comments

Relacja i kilka zdjęć

Słońce, wysoka temperatura oraz brazylijskie rytmy przywitały zawodników UKS-u Masyw Cięcina na starcie piątej edycji Skandia Maraton Lang Team. Po ciężkim i wymagającym etapie w Bukowinie Tatrzańskiej w Krokowej miało być łatwo, szybko i przyjemnie. Jak się później okazało rzeczywistość brutalnie zweryfikowała oczekiwania młodych zawodników.

Trasa ostatniego etapu Skandia Maratonu przed wakacyjną przerwą w dużej części położona była na terenach Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, w sąsiedztwie rezerwatów przyrody oraz wzdłuż brzegu morskiego. Przebiegała głównie drogami piaszczysto-żwirowymi, polnymi i leśnymi, ale były również dłuższe, szybkie odcinki szutrowe. Jak do tej pory była to najdłuższa trasa, na której rywalizowali zawodnicy UKS-u. Na kolarzy startujących na dystansie MINI czekało 49 km natomiast ci, którzy rywalizowali na dystansie MEDIO musieli zmierzyć się z 76 kilometrami. Największymi utrudnieniami dla zawodników okazały się wysoka temperatura, 30 oC w cieniu, oraz wiatr wiejący w twarz przez ponad połowę dystansu.

W tak trudnych warunkach Tomek i Kuba po raz kolejny pokazali charakter i duch walki. Tomkowi w zajęciu 9 miejsca w kategorii M-1 na dystansie MINI nie przeszkodziła nawet przebita, 5 km przed metą, dętka. Kuba w Krokowej otarł się o podium. Po ponad 3 godzinnej rywalizacji na trasie zajął 4 miejsce w kategorii M-1 na dystansie MEDIO.

Co czeka zawodników w najbliższym czasie?  W środę- 16.07,  długo wyczekiwana Olimpiada Młodzieży. Powodzenia!

Iza Dyrlaga