- Szczegóły
- Opublikowano: 05 luty 2011
Faworyt wygrał. Faworyt przegrał.
W piątek 2011-02-04 rywalizowały 4 drużyny grupy A. Coraz bliżej końcowych rozstrzygnięć.
Grupa A - i dwie ekipy "na A" - Alaska Żabnica i Air Team Trzebinia rozpoczęły swoje spotkanie jako pierwsze. Dla pierwszych mecz miał być okazją do sprawienia niespodzianki i - przede wszystkim przerwania fatalnej serii 4 porażek z rzędu. Air Team przystępował do gry w roli zdecydowanego faworyta (w ostatnim meczu rozbił Trzyzero) - zwycięstwo w przypadku korzystnych roztrzygnięć w drugim spotkaniu wieczoru mogło mu dać prowadzenie w grupie. Mecz stał na niezbyt wysokim poziomie i nie przyniósł wielkich emocji. Jedynie druga partia była w miarę wyrównana, w której siatkarze Alaski zdobyli 20 punktów. Jak nie idzie to nie idzie - nie układało się w przyjęciu, to i rozegrania i ataku zabrakło. Sporo nabiegać się musiał Adam Żyrek, który w piątkowym meczu odpowiadał za rozdzielania piłek kolegom. Zawodnicy Alaski narzekali po meczu na brak wspólnych treningów pełnym składem - młodsza część drużyny z racji edukacji jest w rozjazdach.Zgranie i przede wszystkim zwycięstwo bardzo by się Alasce przydało - żeby być pewnymi gry w play off może nawet nie wystarczyć im zwycięstwo w meczu z Jesienią (2011-03-04). Siatkarze z Trzebini zagrali ekonomicznie - nie pokazali fajerwerków, ale również ich zwycięstwo nawet przez moment nie podlegało żadnej dyskusji.
Air Team Trzebinia - Alaska Żabnica 3:0 (16, 20, 18)
MVP spotkania: Paweł Dziki (Air Team)
Fotorelacja:
W drugim meczu spotkały się team'y - Trzyzero Cięcina i Jesień WG.
JWG - wciąż jeszcze aktualny mistrz Ligi przystępował do spotkania z taką oto serią w ALS: 15 meczy, 15 zwycięstw (licząc oba sezony). Każda passa musi się jednak kiedyś skończyć. Kapitalny bilans został przerwany przez zawodników Trzyzero, którzy niespodziewanie dla wszystkich (poza sobą ;) pokonali Jesień 3:0.
Trzyzero górowali w tym dniu nad przeciwnikami przede wszystkim w przyjęciu i wykończeniu ataku. Poprawiła się również gra w polu. Mimo wysokiego wyniku każdy z setów do pewnego momentu (okolice 15-18 punktów) był dość wyrównany. Wtedy (szczególnie w pierwszych dwóch partiach) Trzyzero potrafili zewrzeć szyki i odrobić kilkupunktową stratę, a następnie uciec rywalom. Trzeci set to popis bardzo dobrej i spokojnej gry reżyserowanej przez znakomicie tego dnia dysponowanego Wojtka Jelenia. Jesień popełniała sporo błędów w ataku co umożliwiało wyprowadzanie kontr, które tego dnia w większości kończone były przez skrzydła ekipy Trzyzero.
W szeregach Jesieni zabrakło Sylwestra Bieguna i Szymona Szczotki i w ogóle - rezerwowych - to nie mogło nie wywrzeć wpływu na grze dotychczas niepokonanych. W spotkaniu zadebiutował nowy środkowy Jesieni - Maciej Greń, który w pierwszym secie meczu popisał się kilkoma efektownymi atakami z krótkiej.
Trzyzero Cięcina - Jesień Węgierska Górka 3:0 (22, 21, 18)
MVP spotkania: Szymon Wnęk (Trzyzero)
Fotorelacja:
Piątkowe spotkania sędziował Grzegorz Kalfas
Pensjonat Alaska w Żabnicy zaproponował, a my wcieliliśmy w życie nową klasyfikację w Lidze Typerów: punktujemy tylko wskazanie zwycięzcy. Za pomysłem poszła propozycja nagrody - najlepiej wskazujący zwycięzców Typer będzie miał okazję nauczyć się (o ile jeszcze nie umie) jazdy konnej. Szczegóły tutaj.
A w najbliższy piątek w ALS:
Spartanie Cisiec - Smile Cięcina (18:00)
Stolar - Hut Ujsoły - Trzyzero Cięcina (20:00)
Zapraszamy kibiców!














Komentarze
Pozdrawiam.
Powód jest prozaiczny.
Nie znamy Was i czekamy na info od Osoby kontaktowej z Waszej drużyny z imionami i nazwiskami chłopaków. Również Ty możesz nam go podesłać podpisując odpowiednie nazwiska do Waszego zdjęcia na ciecina.eu :-)
als
Zaraz po otrzymaniu listy napiszemy MVP w meczy Air Team - Trzyzero i Air Team - Alaska.
Z góry dzięki.
PŁ.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.