- Szczegóły
- Opublikowano: 10 styczeń 2011
O pierwszej kolejce w 2011 roku.
Po trzy tygodniowej przerwie świąteczno - noworocznej swoje rozgrywki wznowiła cięcińska Amatatorska Liga Siatkówki.
Rundę rewanżową rozpoczęła grupa A.
W pierwszym spotkaniu zmierzyły się: niepokonana Jesień Węgierska Górka i pokonany we wszystkich dotychczasowych meczach - Stolar - Hut Ujsoły.
Faworytem spotkania w opinii Typerów i sympatyków Ligi była oczywiście drużyna Jesieni. Przebieg spotkania pokazał jednak, że aktualni jeszcze mistrzowie ALS z ubiegłego sezonu swoich meczy nie wygrywają już tak łatwo jak kiedyś. Ostatnia drużyna grupy "napsuła" sporo krwi siatkarzom z Węgierskiej Górki. Potrafili pogubić sporo punktów i roztrwonić kilkupunktową przewagę by potem znowu odskakiwać - o czym wspominał kapitan drużyny - Sylwek Biegun.
Cechą doświadczonych drużyn jest jednak zdolność adaptacji do wymagań stawianych przez rywala. Zawodnicy Jesieni zwyciężyli w tym meczu 3:0 choć wyniki poszczególnych setów (może poza trzecim) wskazywały na symtopomy wyrównanej rywalizacji.
Jesień po 5 rozegranych meczach lideruje stawce, ciekawie zapowiadają się jej kolejne spotkania szczególnie z Air - Team i Trzyzero, z którymi w pierwszych meczach zwyciężyła dopiero po tie - break'ach.
Jesień Węgierska Górka - Stolar Hut Ujsoły 3:0 (22, 22, 16)
MVP spotkania: Andrzej Biegun (Jesień WG)
Już od wtorku typujemy w Lidze Typerów! Coraz bliżej końca. Czy ktoś dogoni Liderkę?
W drugim spotkaniu wieczoru Trzyzero Cięcina zmierzyli się z Alaską Żabnica. Siatkarze z Żabnicy chcąc powalczyć o wyższe niż 4. miejsce musieli walczyć o punkty w tym meczu. Zawodnicy z Cięciny nie mogli sobie pozwolić na ich stratę w kontekście pogoni za Jesienią i Air Teamem.
Po kontuzji do drużyny Alaski powrócił Tomasz Zoń. Zabrakło natomiast Adama Żyrka. W Trzyzero zadebiutował Szymon Wnęk. Bilans spotkań między teamami (w ALS zagrali już po raz 4.) na korzyść Cięcinian (3 zwycięstwa w dotychczasowych potyczkach).
Spotkanie niestety nie przyniosło większych emocji. Dosyć pewnie grajaca drużyna Trzyzero nie pozostawiła raczej złudzeń, kto w tym spotkaniu zainkasuje 3 punkty. Prowadzili kilkoma oczkami w każdym z setów - mniej więcej od 8-10-tego punktu odskakując rywalom. Po drugiej stronie niestety bardzo dużo było prostych błędów - szczególnie na zagrywce oraz w ataku. Piłka bardzo często lądowała daleko za liniami boiska. Siatkarze z Cięciny wygrywali kolejne sety do 13, 15 i 17. Zdobywając komplet punktów i zrównując się nimi z Air Teamem Trzebinia (należy jednak pamiętać, iż "latający" mają rozegrany o jeden mecz mniej) - siatkarze z Cięciny podkreślili, że to dopiero pierwsze (sic!) zwycięstwo w ALS adekwatne do ich nazwy.
W kolejnym spotkaniu (piątek 2011-01-14) Trzyzero zagra z Trzebinią i będzie to na pewno emocjonujący mecz - biało - czarni mają coś do udowodnienia po blamażu z początku rozgrywek.
Trzyzero Cięcina - Alaska Żabnica 3:0 (13, 15, 17)
MVP spotkania: Łukasz Maślanka (Trzyzero)
Oba mecze sędziował Tomasz Niemczura
A za tydzień w ALS:
Inodom Cięcina - Spartanie Cisiec (18:00)
Trzyzero Cięcina - Air Team Trzebinia (20:00)
Z obu meczy przeprowadzimy relację na żywo: tutaj














Komentarze
Pozdrawiam.
Natomiast nie byłabym pewna wygranej Air Team-u. ;-) Tam może być ciekawie... ;-) Osobiście jeszcze nie obstawiłam... ;>
Na ten tydzień:
Spartanie wygrają- po ciężkiej walce ( tutaj ciężko wytypować)
Air Team - pewne zwycięstwo za 3 pkt.
Pozdrawiam
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.