- Szczegóły
- Opublikowano: 26 marzec 2012
Minęło 115 lat od śmierci wielkiego dobrodzieja kościoła cięcińskiego.
Franciszek Mieszczak (1818-1897)
W dniu 12 stycznia br. minęło 115 lat od śmierci p. Franciszka Mieszczaka, wielkiego i cichego dobrodzieja kościoła cięcińskiego - jak napisał ówczesny proboszcz naszej parafii ks. Władysław Dobrzański. Pan Franciszek Mieszczak zmarł nagle w wieku 79 lat, a w pogrzebie urządzonym na koszt parafii uczestniczyły wielkie tłumy parafian. Został pochowany obok nowego krzyża, którego był fundatorem, z zachodniej jego strony.
Franciszek Mieszczak pochodził z Kocierza (w Cięcinie nazywano go kocierzonem), ożenił się w Cięcinie z Anną z Dziedziców i tu zamieszkał. Trudnił się handlem zbożem. Trudno byłoby wyliczyć wszystko co śp. Franciszek Mieszczak zrobił na parafii. Był nie tylko człowiekiem, który nie szczędził pieniędzy na potrzeby parafii, ale i człowiekiem o głębokiej wierze i niezwykle prawym, co objawiało się w jego działaniach organizacyjnych i udziałem w życiu wspólnoty parafialnej. Wymienię niektóre z ważniejszych jego działań.
·W 1851 roku został gruntownie odnowiony ołtarz Matki Boskiej. Zakupiono nowy obraz Najświętszego Serca Jezusowego. Ołtarz przygotowano do możliwości zasuwania obrazu głównego. Wykonano nowe stopnie i nowe, odlane w miejscowej hucie balaski. Wykonano nowe tabernakulum. Wszystkie koszty wymienionych czynności pokrył F. Mieszczak. Był to jego pierwszy tak znaczący wydatek dla kościoła.
W 1856 r. F. Mieszczak zorganizował Cech Przemienienia Pańskiego, którego został cechmistrzem. W XIX w. w parafiach organizowano cechy, których zadaniem była opieka nad jednym z ołtarzy. Nazwa cechu była taka sama jak nazwa ołtarza. Członkami cechu zazwyczaj byli bogatsi gospodarze, gdyż wiązało się to z ponoszeniem pewnych kosztów. Z inicjatywy wymienionego wyżej cechu odnowiono ołtarz Przemienienia Pańskiego Łącznie z odnową ołtarza wykonano tez kamienne stopnie, nowe, odlane z żeliwa balaski i zakupiono nowe, cynowe lichtarze. Koszty tej odnowy przyjął na siebie znów F. Mieszczak.
1857 r. Dzięki staraniom Franciszka Mieszczaka bracia cechowi Przemienienia Pańskiego zakupili sztandar, na którym na jednej stronie znajduje się obraz M.B. Różańcowej, a na drugiej św. Michał Archanioł. Pan Mieszczak zakupił w Oświęcimiu drewniany krzyż z postacią ukrzyżowanego Chrystusa, który do dzisiaj jest umieszczony nad drzwiami wejściowymi do kościoła.
1 marca 1862 r. w parafii zostało powołane Bractwo Różańcowe Najświętszej Maryi Panny. Przeorem (taka nazwa w tamtym czasie obowiązywała) tego Bractwa został wybrany F. Mieszczak. Z pomocą Braci Różańca i składek kobiet sprawiono do kościoła ławki kobiece. Za staraniem F. Mieszczaka zakupiono też dalsze dwie chorągwie i dwa feretrony (obraz dwustronny do noszenia). Staraniem Bractwa został też zamówiony u malarza krakowskiego Wojciecha Eliasza obraz Matki Boskiej Różańcowej. Parafia otrzymała też zgodę na Odpust Różańcowy i w czasie świętowania pierwszego odpustu, obraz został uroczyście wniesiony do kościoła i umieszczony w głównym ołtarzu.
- 1872 r. Do kościoła zakupiono obrazy Drogi Krzyżowej. Połowę kosztów zakupu wyłożył F. Mieszczak.
- 1873 r. wybielono cały kościół, koszty pokrył p. F. Mieszczak.
- 1874 r. F. Mieszczak poniósł koszty odnowienia obrazu M.B. Częstochowskiej i zakupił obraz św. Floriana.
- 1890 r. Na nowej części cmentarza postawił Franciszek Mieszczak krzyż kamienny. Zakupił też u malarza z Oświęcimia Ludwika Stankiewicza do ołtarza Przemienienia Pańskiego obraz N. Serca Pana Jezusa.
-1893 r. F. Mieszczak sfinansował przedłużenie kościoła o dwa okna oraz zakupił 22 ławki. Zapłacił też znaczna część kosztów malowania całego kościoła.
-1895 r. p. F. Mieszczak przybudował do kościoła od strony południowej kaplicę. Dla wyrównania położenia sufitu w kościele, który był położony niżej niż sufit w kaplicy, należało podnieść go w środkowej części kościoła do wysokości sufitu w kaplicy.
-1897 r. W kaplicy ustawiono nowy ołtarz. Ołtarz w stanie surowym wykonał w 1896 r. rzeźbiarz samouk z Milówki Jan Śleziak. Sztafirowanie ołtarza (prace wykończeniowe w tym malarskie) wykonał w 1897 r. Michał Stasica z Żywca. Za tę pracę zapłacił na krótko przed śmiercią F. Mieszczak.
Ponoszone koszty podawane są w różnych walutach, których wartość jest dzisiaj trudna do określenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że były one olbrzymie. Wymieniłem tylko te znaczniejsze sprawy, które są zasługą tego wspaniałego człowieka. Oprócz tego były drobniejsze wydatki jak zakup sztandarów, feretronów, obrazów, lichtarzy, obrusów itp.
sf















Czytaj więcej...