- Szczegóły
- Opublikowano: 25 styczeń 2009
Według argumentacji GDDKiA nasza miejscowość nie ma ani dużego znaczenia w regionie, ani jakiegokolwiek znaczenia strategicznego.
Kilka miesięcy temu na naszym portalu w jednym z komentarzy pojawiła się propozycja, aby zainterweniować w sprawie zjazdu z drogi ekspresowej S69 do Cięciny, a konkretnie mówiąc oznakowania zjazdu do naszej miejscowości.
Głównym celem portalu jest promowanie wsi, a także stworzenie platformy do wymiany informacji dla jej mieszkańców i odwiedzających ją gości. Dlatego zgodnie z założonym celem - oprócz promocji miejscowości poprzez opisywanie jej ciekawej historii oraz aktualnych wydarzeń – postanowiliśmy jak zasugerował jeden z komentatorów zainterweniować.
Na początku październiku ub.r., napisaliśmy pismo, które zostało złożone w biurze sołtysa, w celu zebrania pod nim podpisów. Petycja wraz z podpisami kilkunastu mieszkańców Cięciny była adresowana do Wójta Gminy, aby w imieniu sołectwa jako władza lokalna zainterweniował w instytucji odpowiedzialnej za umieszczanie drogowskazów na drogach. W piśmie tym zwracaliśmy się w imieniu mieszkańców wsi z prośbą, aby na węźle „Przybędza” z DK S69 został umieszczony drogowskaz informujący kierowców o miejscowości Cięcina zamiast Radziechowy. W piśmie tym zostało nadmienione, że informacja o miejscowości Radziechowy jest już umieszczona na zjeździe „Browar” natomiast brak takiej informacji o miejscowości Cięcina. Końcem października petycja została przesłana do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Katowicach Rejon w Pszczynie.
Po kilku tygodniach GDDKiA przesłała odpowiedź negatywną, w której po rozpatrzeniu wniosku mieszkańców stwierdzono, że miejscowość Cięcina nie leży w ciągu drogi S69 oraz, że miejscowość Cięcina ma znaczenie lokalne zaś droga S-69- krajowe.
Trochę dziwne jest tłumaczenie GDDKiA, że Cięcina ma znaczenie lokalne i z tego względu nie ustawią drogowskazu do niej prowadzącego z drogi o znaczeniu krajowym. Gdy przemierza się drogi krajowe w różnych województwach często można spotkać zjazdy do miejscowości, które nie są gminnymi, a nawet nie posiadają takiej liczby mieszkańców.i powierzchni jak nasza miejscowość. Dla przykładu można podać choćby zjazd z drogi krajowej S1 do Mazańcowic. Miejscowość nie jest gminą, nie jest to miejscowość strategiczna, a liczba mieszkańców ledwo przekracza 3 tyś. Gdzie logika, bo trudno ją tu znaleźć.
Decyzja GDDKiA jest trochę niezrozumiała, może jest to spowodowane brakiem funduszy na zmianę oznaczeń lub po prostu brakiem dobrej woli. Ciekawe czy jak będą stawiane drogowskazy na wysokości miejscowości za Węgierską Górką to też zostaną pominięte oznaczenia w ich kierunku, czy już nie będzie problemu z ich instalacją.
autor: fiddler














Komentarze
Jeszcze jedno, ruch kołowy przerzuca się przez Cięcinę, ale już nie myśli się o ludziach, którzy teraz będą musieli się z tym ruchem męczyć. Jeśli trzeba zrobić objazd drogi krajowej to można przez wieś drogą powiatową, ale jak trzeba zrobić chodnik (odcinek od wiaduktu do mostu Pod Juraszkami i odcinek od Masarni Wolnych do cmentarza) to każdy umywa ręce. Gmina NIE-bo to powiatowa droga. Powiat NIE-bo mają takich dróg na pęczki. Jak trzeba objazd to "Krajówka" wie gdzie zrobić, Powiat wie, Gmina wie i wszystko gra. Tylko Ci na dole zostają znowu z problemem.
Mam nadzieję, że zostanie ten wniosek rozpatrzony na naszą korzyść i będziemy mogli zapisać kolejny sukces na naszym kącie
Pozdrawiam
"Byli tacy jedni co juz ich nima, ciecina.eu jes i sie nie zatrzyma."
Miłej niedzieli.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.