- Szczegóły
- Opublikowano: 16 kwiecień 2009
Nie każdy zdaje sobie sprawę jakie konsekwencje wiążą się z wypalaniem traw.
W świadomości wielu rolników pokutuje przekonanie o korzystnym wpływie wiosennego wypalania traw na urodzajność gleby. Stanowisko naukowców i organizacji ekologicznych nie pozostawia wątpliwości - wypalanie traw jest najprostszym i najbardziej prymitywnym sposobem kultywacji terenów rolniczych. Zatrważające są skutki uboczne nieodpowiedzialności wypalających, do których przede wszystkim zaliczyć należy stwarzanie poważnego zagrożenia pożarowego i niebezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, straty we florze i faunie, a także degradacja ekosystemu.
Kwestia wypalania traw regulowana jest prawnie. Ustawa o ochronie przyrody z dnia 16. kwietnia 2004 roku (Dz. U. nr 92, poz. 880) określa, iż zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów. Łamiącym ten zakaz grozi kara aresztu lub grzywny.
W Fotoforum można obejrzeć zdjęcie zrobione obiektywem jednego z naszych czytelników.













Komentarze
Są u nas w Cięcinie tacy delikwęci, którzy nawet w Niedzielny poranek nie mogą sobie odpuścić żeby komuś nie zepsuć całego dnia! Nie dość, że nie mogą sobie kupić tłumnika ( chyba się im nie chce) to jeszcze zamiast gazować gdzieś na odludziu to robią to centralnie przed czyimś domem? i to jeszcze bezkarnie?
Mogliby przykładnie zamknąć jednego i drugiego i byłoby po problemie - podstawę prawną mają - w postaci cytowanej ustawy o ochronie przyrody.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.