- Szczegóły
- Opublikowano: 30 marzec 2008
7.1 Kościół św. Katarzyny
Kościół w Cięcinie (stan aktualny na zdj. obok) wymieniany jest już w roku 1358 w dokumencie poboru świętopietrza, ale nie wiemy, czy dotyczy to kościółka na obecnym miejscu, bowiem w „Dziejopisie żywieckim" Andrzeja Komonieckiego pojawia się następująca wzmianka o początkach kościoła w Cięcinie:
„Ten miał bydź założony i zbudowany na górze Brańków nazwanej, nad wsią Cięcina, gdyż w łęgu, gdzie grunt pański folwarczny, wieś była. A kędy kościół stoi, na tym miejscu przedtem był browar; w którym browarze w izbie gdzie kadzie stały gorzałczane był obraz św. Katarzyny, bez żadnej uczciwości, przed którym widywano świece gorewające, lecz to sobie lekceważono, aż piorun uderzył w ten browar i on zapalił. Po czym parafianowie wzruszywszy się pobożnością, kapliczkę małą naprzód zbudowali, w której się ledwo ludzi 50 wmieściło, i nazwano ją imieniem św. Katarzyny, po czym Kościół większy zbudowano i poświęcono (...)".
„Dziejopis" nie jest dokumentem źródłowym i zawiera opinie prawdziwe, zasłyszane czy nawet legendy. Faktem jest, że zachowana do naszych czasów świątynia w najstarszych swych fragmentach pochodzi z 1542 r., kiedy to z fundacji Krzysztofa Komorowskiego zbudowano w Cięcinie kaplicę filialną parafii w Radziechowach. W latach 1666-67,
z inicjatywy ks. Stanisława Kaszkowica proboszcza radziechowskiego, rozbudowano kościółek cięciński powiększając nawę i stawiając od zachodu wieżę. W 1789 r. erygowano
w Cięcinie parafię św. Katarzyny, a pierwszym proboszczem został ks. Marceli Stupecki.

W XIX w. miały miejsce kolejne przebudowy kościółka: w 1857 r. dobudowano od północy prezbiterium, zakrystię z oratorium i skarbczykiem na piętrze, a w 1893 r., kiedy proboszczem był ks. Władysław Dobrzański, budowniczy żywiecki Robert Fussgänger wydłużył nawę kościoła i na wałkach przesunął wieżę bardziej na zachód. W tym samym roku zbudowano także nowy babiniec i nową wieżyczkę na sygnaturkę.
W 1894 r. dobudowano mały przedsionek przylegający do babińca, a w 1895 r. - kaplicę św. Franciszka z Asyżu (obecny przedsionek przy kaplicy dobudowany został dopiero w 1928 roku). W następnym roku (1896) Antoni Stopka - artysta
z Makowa Podhalańskiego - wykonał malarstwo ścienne i stropowe. Kilkanaście lat później, w 1909 roku dach kościoła i ścianę wieży pokryto eternitem w miejsce starego pokrycia gontowego. W roku 1925 został zaprojektowany obecny hełm wieży (projektantem był krakowski architekt Wacław Krzyżanowski), gdyż poprzednia wieża
z 1893 roku okazała się nieproporcjonalna w stosunku do wymiarów znacznie powiększonego kościoła. Realizacja projektu nastąpiła dopiero w roku 1932, kiedy to podwyższono ją
o prawie 7 m. Po tej dacie nie rozbudowywano już kościoła, prowadząc jedynie bieżące prace remontowe.
Kościół jest orientowany, konstrukcji zrębowej, natomiast wieża ma konstrukcję słupową. Rzut poziomy składa się
z krótkiego prezbiterium zamkniętego trójbocznie, wydłużonej nawy i wieży od zachodu. Od północy przy prezbiterium
i węższej części nawy dobudowana jest piętrowa zakrystia
i babiniec z małym przedsionkiem, od południa przy węższej części prezbiterium stoi kaplica św. Franciszka z Asyżu.
W prezbiterium znajduje się pozorne sklepienie kolebkowe 
z 1884 r. Wyposażenie wnętrza jest barokowe. Znajdują się w nim liczne ołtarze. Ołtarzem głównym jest ołtarz Matki Boskiej Częstochowskiej. Nieznane jest jego pochodzenie, autorstwo wykonania, ani też fundacja. Przypuszcza się, że najstarsze elementy mogą mieć związek
z przebudową kościoła w roku 1665-1666. Był wielokrotnie poddawany zabiegom renowacyjnym, chroniącym go przed niekorzystnym klimatem wilgoci w kościele. Ołtarz nie miał jednak większych przebudów, które zmieniłyby jego wygląd. W związku z tym jego dzisiejszy kształt może nosić cechy tego z XVII wieku. Ołtarz św. Anny jest umieszczony po prawej stronie, w szerszej części nawy kościoła. Ołtarz pod wezwaniem św. Anny ma również swą ciekawą historię. Pochodzenie jego i ołtarza Najświętszego Serca Pana Jezusa (zdj. ), wiąże się z rozbudową kościoła w latach 1655-1657. Również budową i stylem jest bliźniaczo podobny do ołtarza Serca Pana Jezusa, co świadczy, że pochodzą one z jednego okresu. Nieznany jest twórca tego sakralnego dzieła ani jego fundator. Ołtarz św. Anny podobnie jak i inne z kościoła św. Katarzyny jest z drewna pokrytego polichromią. Dolna część ołtarza, czyli mensa o kształcie wypukłym, ułożona jest na dwóch gradusach (stopnie) i otoczona żeliwnymi balaskami odlanymi w hucie na ,,Górce". Na mensie stoi dwupoziomowa nastawa, której zwężenie u dołu zwie się predellą. Ta część ołtarza często miała zastosowanie
w budowie ołtarzy gotyckich. Stąd słuszne przypuszczenia, że ołtarz Serca Pana Jezusa i św. Anny mają pewne cechy z epok przedbarokowych. Ołtarz Najświętszego Serca Pana Jezusa, zwany wcześniej Przemienienia Pańskiego, pochodzi jak piszą historycy z czasu pierwszej rozbudowy kościoła w 1655 r.
Mimo pochodzenia z okresu barokowego, co potwierdza jego budowa i zdobnictwo, ma również elementy klasycyzujące, które mogły być wprowadzane w czasie jednej z renowacji. Zaliczany jest do najstarszych w kościele św. Katarzyny. Jego obecne istnienie zawdzięczamy wielokrotnym odnowieniem w czasie ponad trzywiekowego istnienia. W bocznej kaplicy kościoła znajduje się ołtarz poświęcony założycielowi zgromadzenia franciszkanów świętemu Franciszkowi z Asyżu (zdj.). Drewniany ołtarz, pokryty polichromią, nawiązuje do epoki klasycyzmu.
W niszy nastawy ołtarzowej znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca Biedaczynę z Asyżu,
a w zwieńczeniu, w owalnym medalionie płaskorzeźba z Małgorzatą Marią Alacoque. Święci, żyjąc w różnych epokach, swym wielkim nabożeństwem do Ukrzyżowanego Chrystusa i Jego Najświętszego Serca, już za życia zasłużyli sobie na świętość. Obydwoje otrzymali też Stygmaty Męki Pańskiej.
Zachowała się także barokowa ambona (ambona widoczna na zdj. ołtarza Najświętszego Serca Pana Jezusa), organy i krucyfiks (zdj.).
Kamienną chrzcielnicę z 1705 r. przykrywa ażurowa pokrywa drewniana, przedstawiająca cztery delfiny podtrzymujące kopułkę
z Gołębicą na szczycie. Najcenniejsze obrazy z wyposażenia kościoła to Zwiastowanie Anielskie z XV w. (zdj.) i Święta Rozmowa, Santa Conversazione - Matka Boska ze Świętymi, z pocz. XVI w. Zostały one przeniesione w roku 1913 do Muzeum Narodowego w Krakowie.
7.2 Krzyż na Magurze
Krzyż, symbol męki Chrystusowej, znak wiary chrześcijańskiej często umieszczany jest na wysokich wzniesieniach, tak jak ten na Golgocie. Na wielu górach świata stoją monumentalne krzyże przeważnie konstrukcji stalowej, wznoszone z okazji wielkich wydarzeń historycznych. Za przykład można podać Giewont w Tatrach Polskich, na którym stoi stalowy krzyż wysokości 14 m składający się z ponad 400 części, który wybudowany został
w pierwszych latach XX-ego wieku.
W naszym polskim krajobrazie najczęściej spotykamy zwykłe, drewniane krzyże, stawiane przeważnie tam, gdzie zdarzył się tragiczny wypadek.
Na cięcińskiej Magurze stoi wysoki krzyż wykonany z drewna, który był już wielokrotnie wymieniany na nowy. Na nim umocowany jest Chrystus - odlew wykonany w Odlewni Żeliwa Węgierska Górka.
Z przekazów starszych mieszkańców Cięciny, można ustalić, że krzyż ten postawiono około 1910 r. w miejscu gdzie wydarzył się tragiczny wypadek. W czasie szalejącej wichury wywróciła się fura z sianem, która przygniotła chłopa. Kto zginął tam, przy samym szczycie Magury tego dotąd nie udało się ustalić. Nie wiemy czy był to mieszkaniec Cięciny czy Brzuśnika. Dosyć popularna legenda, która krąży po pobliskich wioskach, mówi że na Magurze zbójnik o nazwisku Jura zabił chłopa, ale ta wersja nie jest zbytnio kojarzona
z krzyżem. Historia dotycząca tej legendy mogła mieć miejsce dużo wcześniej, w XVII lub XVIII wieku. Jako że wtedy na Żywiecczyźnie działały liczne grupy zbójeckie.
Magura, to bardzo ciekawe miejsce. Od południa pokryta jest świerkowo-bukowymi lasami, a jej łagodne północne stoki zalegają hale, na których stoi jeszcze wiele pasterskich szałasów. Spod krzyża roztacza się wspaniała panorama na Kotlinę Żywiecką i jej otoczenie. W czasie dobrej widoczności z hal Magury można podziwiać Babią Górę.
Jeszcze przed kilkoma laty hale Magury podczas okresu sianokosów i letnich wypasów bydła tętniły życiem. Już od wczesnych godzin rannych, kosiarze miarowymi ruchami rąk,
w których trzymali kosy, podcinali kudłę [1] .Ta później była suszona i układana do ostrewek [2] lub klabni [3]. Po skończonych pracach, po utrudzeniu, ludzie często gromadzili się wokół krzyża na modlitwach. Modlono się również wspólnie w szałasach przed snem, jak
i wczesnym rankiem przed pracą. Przez długie lata krzyż na Magurze był zadbany
i utrzymany w dobrym stanie, była to zapewne zasługa tych, którzy tam często przebywali.
Z przykrością trzeba stwierdzić, że w ostatnich latach krzyż został zaniedbany, a nawet pewnego roku się przewrócił. Dobrze, że ktoś postarał się o nowy, i ustawił go na właściwym miejscu.
________________________________
[1] Gatunek trawy.
[2] Ścięte wierzchołki, drzewa iglastego, obłupane z kory, wbijane w ziemię stanowiły coś w rodzaju stelaża, na którym rozkładano siano.
[3] Kupka siana.
7.3 Figura Matki Boskiej Różańcowej
Przy ulicy Jana Pawła II na działce komunalnej nr 5095/30 mieści się figura Matki Boskiej, jest to dowód czci, jaką obdarzają Królową Różańca św. mieszkańcy Cięciny.
Według głoszonych przekazów ustnych, a raczej legendy, wojska austriackie przejeżdżające przez Cięcinę wioząc ze sobą różne kosztowności zdobyte podczas potyczek wojennych, zostawiły tutaj ich część. Owe kosztowności Austriacy zostawili u Franciszka Mieszczaka, zapewniając, że po nie wrócą, ale mimo zapewnień nie powrócili. Po pewnym czasie mieszkaniec, część dóbr przekazał na rozbudowę kościoła św. Katarzyny, a pozostałą część przeznaczył na budowę przydrożnej figury Matki Boskiej i krzyża cmentarnego.
Wymieniony obiekt decyzją nr rejestru B - 59/1 wojewody bielskiego z dnia 13 maja 1997 r. jest wpisany jako dobro kultury, o dużych wartościach artystycznych, datowany na drugą połowę XIX w. o cechach ludowego baroku, reprezentujący fachowy warsztat kamieniarski charakterystyczny dla rejonu Żywiecczyzny. Prawdą jest, iż pomnik został ufundowany przez mieszkańca parafii Cięcina Franciszka Mieszczaka.
Przydrożna kamienna figura pierwotnie była polichromowana, trzykondygnacyjna, zwieńczona figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Na pierwszym cokole członu na ścianie frontowej widnieje wklęsłorzeźbiona, wielolistna ramka. Po bokach dwóch kolejnych cokołów ustawiono rzeźby świętych ujęte frontalnie. Są to figury:
- Najświętszego Serca Pana Jezusa
- Niepokalanego Serca Maryi Panny
- Świętego Franciszka
- Świętego Józefa
Płyciny frontowej kondygnacji zdobi płaskorzeźba przedstawiająca Matkę Boską
z Dzieciątkiem.
Rzeźba Matki Boskiej wieńcząca cokół, w lewej ręce trzyma Dzieciątko, a w prawej różaniec. Na głowie korona. Maryja ubrana w długą sukienkę z peleryną narzuconą na ramiona. Lewa stopa spoczywa na spłaszczonej kuli, którą oplata wąż. Dzieciątko ubrane jest w długą sukienkę zakrywającą stopy. Figurę Matki Boskiej z Dzieciątkiem adorują klęcząc święta Klara i święty Dominik. Figura Matki Boskiej osłonięta jest łukowatym wtórnym daszkiem wspartym na trzech metalowych prętach.
Ponad stuletni okres czasu ze zmiennymi porami roku, zanieczyszczonym powietrzem, kwaśnymi deszczami doprowadził do krytycznego stanu obiektu (zniszczenia powierzchni kamieni, rozwarstwienie płatowe i spękania warstwowe). Jedynie prace konserwatorskie mogły ocalić ten obiekt przed całkowitym zniszczeniem. Długo trwał proces debatowania, w różnych środowiskach nad przyszłymi losami przydrożnej figury Matki Boski Różańcowej. 15 listopada 1994 r. jeden z radnych Cięciny zwrócił się do wójta gminy Węgierska Górka z prośbą o sprowadzenie służb konserwatorskich celem dokonania oględzin i rozpoczęcia prac konserwatorskich. Pierwszą wizję lokalną przeprowadzono
w dniu 25 lipca 1995 r. z udziałem Lucyny Chrzan przedstawiciela Państwowej Służby Ochrony Zabytków
z Bielska Białej. Następna wizja lokalna została zorganizowana a dniu 4 sierpnia 1995 r. już z udziałem Danuty Majewskiej artysty-plastyka i konserwatora dzieł sztuki. Konieczność przeprowadzenia prac akceptował Wojewódzki Konserwator Zabytków mgr Karol Gruszczyk, który w dniu
6 sierpnia 1995 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wpisania do rejestru zabytków przydrożnej figury Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XIX w. w Cięcinie. 19 listopada 1996 r. miejscowy geodeta mgr Andrzej Tomiczek dokonuje rozgraniczenia działki i sporządza mapkę z ową działką oznaczoną numerem 5095/30, na której stoi zabytkowa figura. Urząd (dawnego województwa bielskiego) w Bielsku - Białej wydz. Geodezji delegatura w Żywcu przyjmuje rozgraniczenie dnia 12.12.1996 r.
Państwo Anna i Józef Gawliński darują nową działkę wraz z obiektem zabytkowym na rzecz gminy. Rada Gminy Węgierska Górka podejmuje uchwałę
o nieodpłatnym nabyciu nieruchomości, którą przekazuje do użytkowania Sołectwu Cięcina.

Ówczesny wojewoda bielski, w dniu 13 maja 1997 r. wydaje decyzję w sprawie wpisu do rejestru zabytków pod numerem, b-59/1 przydrożną figurę.
Aby określona grupa ludzi mogła organizować renowację zabytków musi posiadać osobowość prawną i w tym celu zostało utworzone Stowarzyszenie Ochrony Zabytków i Rozwoju Cięciny Magura w Cięcinie.
Stowarzyszenie mając zapewnione wsparcie materialne i organizacyjne ze strony jednostek prowadzących działalność gospodarczą i osób fizycznych zawarto umowę z mgr Danutą Majewską - konserwatorem. Zgodnie z poleceniem jej firmy ogrodzenie obiektu wykonała firma Jambor. Oprócz prac renowacyjnych pomnika, firma mgr Majewskiej wykonała także izolację przeciwwilgociową i wzmocniła fundament.
Pełna konserwacja techniczna i estetyczna sześciu zdemontowanych figur miała miejsce w pracowni w Krakowie. Natomiast konserwacja cokołu wraz z figurą Matki Boskiej była wykonana na miejscu. Polegała ona na oczyszczeniu, odsoleniu, wzmocnieniu struktury kamienia. Konserwacja estetyczna polegała na uzupełnieniu wszystkich rażących ubytków, rekonstrukcji rozpoznanych detali architektonicznych i rzeźbiarskich na podstawie zachowanych fragmentów. Proces renowacji zakończył się w 2000 r. (zdjęcia - kapliczka przed i po remoncie)
7.4 Krzyż Cmentarny
W centralnej części cmentarza parafialnego, stoi wysoka kamienna rzeźba – krzyż. Graniasty, dwukondygnacyjny słup zwieńczony krzyżem ułożony jest na trzystopniowym postumencie (zdj. na następnej stronie). Obelisk podzielony jest na dwie części poziomym gzymsem,
na którym umieszczono trzy figury:
- Najświętszą Marię Matkę Jezusa
- Świętą Marię Magdalenę
- Apostoła Chrystusa - Św. Jana
Nad postaciami, w stylizowanych obramowaniach znajdują się atrybuty Męki Jezusa Chrystusa: z lewej strony gwóźdź i włócznia, z prawej bicze a od przodu młotek i kleszcze. Te trzy zestawy narzędzi tortur zwieńczone są koronami męczeństwa, które są koronami chwały zapowiadającej nieśmiertelność. Na środkowym gzymsie stoją cztery kolumienki, które przylegają do naroży słupa. Druga kondygnacja zakończona jest gzymsem w kształcie tympanonu romańskiego. Gzyms ten jest podstawą krzyża, z ukrzyżowanym Chrystusem, który zwieńcza całość rzeźby. Pod tympanonami,
z trzech stron znajdują się resztki płaskorzeźb, niestety już nieczytelne. Na pierwszej kondygnacji znajduje się blenda,
w której u dołu wykuta jest cyfra 1890. Jest to nie wątpliwie rok wykonania rzeźby. W barokowej blendzie oprócz widocznej daty mogła znajdować się również inskrypcja dotycząca okoliczności fundacji, lub inna forma malowidła sakralnego.
Postacie jak i bogactwo kompozycji tego monumentu kamieniarskiej sztuki rzeźbiarskiej nosi znamiona stylu barokowego, który w XIX wieku naśladowany był przez wielu artystów. Jest to jeden z nielicznych pomników cmentarnych o tak wysokich walorach artystycznych. Nieznanym autorem tego dzieła, mógł być utalentowany rzeźbiarz ludowy lub artysta profesjonalny. Fundatorem cmentarnego krzyża był mieszkaniec Cięciny Franciszek Mieszczak nazywany przez mieszkańców kocierzaninem, jako, że pochodził z miejscowości Kocierz w Beskidzie Małym. Rejon Kocierza i Łysiny znany był w XIX w. z wielu twórców sztuki kamieniarskiej. Przepuszcza się, że autor pochodził z rodzinnych stron fundatora. Franciszek Mieszczak zmarł 12 stycznia 1897 r. Jego ciało spoczywa tuż za głównym krzyżem cmentarnym.
21 października 1891 r. nastąpiło poświęcenie krzyża przez ks. Władysława Dobrzańskiego ówczesnego proboszcza parafii Cięcina. W tym samym dniu poświęcona również została przydrożna kapliczka Matki Boskiej Różańcowej, tegoż samego fundatora. Do czasu urządzenia kaplicy cmentarnej pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej przez ks. proboszcza Tadeusza Masnego, wszystkie uroczystości z okazji Święta Wszystkich Świętych jak i inne obrzędy liturgiczne w ciągu roku, sprawowane były obok opisywanego pomnika.
Powyższy opis krzyża cmentarnego pochodzi z 1990 roku
7.5 Nagrobek Wacława Bema
Na terenie cmentarza parafialnego w Cięcinie znajduje się niewielka ilość krzyży odlewanych z żeliwa w miejscowej odlewni, zasługujących na ochronę nie tylko jako symbol wiary, ale też jako sztuka artystyczna. Jednak krzyże te zostają usuwane i zastępowane kamiennymi, lub całymi betonowymi nagrobkami.
Na terenie cmentarza parafialnego znajduje się również zabytkowy pomnik (zdj. na następnej stronie). Mieści on w sobie szczątki Wacława Bema. Przepracował on w odlewni żeliwa
w Węgierskiej Górce 29 lat. Urodził się we Frydlandzie na Morawach 23 maja 1806 r. Zmarł po zaborem austriackim 10 października 1874 r. To jego żona wraz z dziećmi ufundowała ten pomnik. Był to jedyny nagrobek pracowników huty.
Z każdej strony pomnika umieszczone są tabliczki z napisami:
Tu złożone są zwłoki śmiertelne Śp. Wacława Bema. Bywałego mistrza na Węgierskiej Górce.
Duszę jego przyjmij do siebie O Panie i użycz jej miejsca w krainie światłości.
Pomnik ten jego małżonka jego wraz z dziećmi swoimi w dowód miłości i wdzięczności wystawiła.
Umarł dnia 10 października 1874 r. W 69 roku swojego życia.
W 1981 r. zostało wykupione miejsce pod ten pomnik. W księgach cmentarnych parafii Cięcina posiada ono numer 118.
Decyzją Państwowej Służby Ochrony Zabytków z oddziałem w Bielsku Białej z dnia 23 sierpnia 1995 r. powyższy pomnik został wpisany do rejestru zabytków jako dobro kultury otrzymując numer ewidencyjny B 58/.

Staraniem zakładowego zarządu Stowarzyszenia Technicznego Odlewników Polskich planuje się rekonstrukcję i konserwację zabytku polegającą na renowacji poszczególnych części pomnika (jest ich kilkadziesiąt) i podniesieniu całości o około 400 mm.
Z ramienia Państwowej Służby Zabytków oddział
w Bielsku Białej rekonstrukcja i konserwacja zrealizowana będzie przez mgr Jarosława Szepakowicza.
Zadaniem zarządu Koła STOP jest pozyskanie środków na ten cel. Według wojewódzkich konserwatorów zabytków na przeprowadzenie tych prac potrzebna jest kwota ok. 10 tys. zł. Zarząd Koła STOP nosi się
z zamiarem rozpisania cegiełek do wykupu przez sponsorów oraz innych osób.
Zrekonstruowany pomnik oprócz przywołania pamięci zmarłego mistrza Bema będzie stanowił niejako pomnik - symbol wszystkich odlewników Huty Żeliwa Węgierska Górka i obecnych pracowników spółki METALPOL. Przewiduje się, iż na zrekonstruowanym pomniku będzie znajdować się tablica, której treść będzie odzwierciedlać nazwę i rolę tego pomnika. Istnieje kilka projektów tego napisu m.in.:
Pomnik ten wykonany w naszej odlewni w roku 1875 z inicjatywy koła zakładowego Stowarzyszenia Technicznego Odlewników Polskich został odnowiony dla upamiętnienia pracowników zakładu.
Utrudzeni pracą odlewniczą odpoczywają w pokoju śniąc sny nieprześnione o Hamrze ci, którzy w niej pracowali całe życie. Przechodniu pochyl czoło i uszanuj ich trud.
7.6 Kaplica na Przegibie - Butorzonce
Kapliczka znajduje się około 1 km od ostatniego przystanku autobusowego
w Cięcinie. Budowę rozpoczęto 3 kwietnia 1971 r. a pierwsza mszę św. odprawiono tutaj 18 lutego 1979 r. W roku 2000 została ona rozbudowana o kryty taras
i obejście wokół budynku, a w roku 2002 zostały zamontowane nowe ławki na metalowych stojakach. Kapliczka jest położona w dobrze sytuowanym punkcie widokowym, co sprawia, że jest celem nie tylko pielgrzymek religijnych parafian, ale także ich niedzielnych wycieczek, co szczególnie popularne jest w lecie, gdy odbywa się tam niedzielna msza św. o godzinie 1500. Co roku w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej w parafii jest obchodzony odpust a Przegib aż huczy od nawału ludzi. (Szerzej o historii kapliczki w rozdziale dotyczącym historii naszej parafii).
7.7 Przydrożne Kapliczki
W krajobraz wszystkich beskidzkich miejscowości na trwałe wkomponowane są przydrożne i polne kapliczki. Na terenie Cięciny też można spotkać wyjątkowe, kamienne figury i kapliczki: 
- Na posesji oznaczonej nr 227 znajduje się przydrożna, kamienna figura w postaci Jezusa Ecce homo. Widnieją na niej cyfry 1804, które najwyraźniej mówią o roku fundacji figury.
- Na posesji nr 13 zlokalizowana jest rzadko spotykana kapliczka
z postaciami świętych po bokach, zwieńczona postacią Matki Boskiej Różańcowej z Dzieciątkiem. Wybudowana w 1891 r.
- Naprzeciw kościoła św. Katarzyny znajduje się zabytkowa
kapliczka św. Jana Nepomucena odrestaurowana w roku 2000.
7.8 Kościół Przemienienia Pańskiego
Kamień węgielny pod tą świątynię został wmurowany 18 czerwca 1978 przez J. Em. Ks. Kardynała Karola Wojtyłę.
Budowa kościoła na dobrą sprawę trwa do dzisiaj, bo chociaż został oddany do użytku już dawno, to ciągle coś się w nim ulepsza. Ostatnią inwestycja była budowa 36-głosowych organ za sumę ok. 600 tys. złotych.
Kościół może pomieścić około 2000 ludzi. Msze odbywają się w dni powszednie o 7 rano i 17 lub 18 wieczorem, natomiast w niedziele w godzinach 7, 830, 10, 1130 oraz o 18. (szerszy opis kościoła w dziale historia parafii)














Czytaj więcej...