niedziela, 16, grudzień 2018

Artykuły

Wspomnienie Hubertowskiego polowania.

Co miało się zmieniać, a co się nie zmieniło.  
Jesień. Jesień...ach to ty...

Tak zmieniała się Cięcina i jej okolice.
Przemijanie to takie ludzkie, a takie dla nas obce.
I ja tam byłam, a co widziałam i słyszałam, to Wam Drodzy Czytelnicy teraz opowiem.

Zobacz jak zmieniała się nasza miejscowość.

Każde spotkanie z nim było wydarzeniem pięknym, zdolnym poruszyć umysł  i serce.

Grupa pasjonatów realizuje marzenie - zdobycie wszystkich czterotysięczników Alp.

Walczyli w proporcji czterdzieści do jednego.

Komentarze | Ostatnio dodane

Fotoforum | Ostatnio dodane zdjęcia